Zacznijcie od listy, nie od pamięci
Do liczby potwierdzonych uczestników warto dodać osoby z obsługi, prelegentów i gości, którzy dopisują się w ostatnim tygodniu. To zwykle kilkanaście procent ponad pierwszą listę.
Jeśli wydarzenie jest cykliczne, najlepszą podpowiedzią jest poprzednia edycja - ile kubków zostało i czy komuś zabrakło.
Zapas ma sens, ale niewielki
Kilka sztuk ponad stan przydaje się na uszkodzenia w transporcie i na zdjęcia do relacji. Duży zapas przy kubku z datą wydarzenia jest jednak stratą - za rok nikt go już nie wykorzysta.
Nadruk bez daty daje większą swobodę: to, co zostanie, rozdacie nowym osobom w zespole albo klientom przy okazji spotkania.
Jeden wzór czy kilka
Jeden wzór jest prostszy w produkcji i szybszy. Kilka wersji - na przykład osobna dla prelegentów - wygląda lepiej, ale każdy dodatkowy wzór to osobne przygotowanie.
Przy imionach uczestników każdy kubek jest inny i potrzebujemy gotowej listy z poprawną pisownią. Warto ją zebrać wcześniej niż na dzień przed drukiem.
Termin liczcie od akceptacji projektu
Czas realizacji zaczyna biec od momentu, w którym zatwierdzicie wizualizację, a nie od wysłania zapytania. Termin realizacji nakładu: [do uzupełnienia].
Jeśli wydarzenie ma sztywną datę, napiszcie ją w zapytaniu - powiemy wprost, czy zdążymy, zamiast obiecywać na wyrost.
Zobacz w sklepie
Wszystkie wzory z możliwością wpisania własnego tekstu znajdziesz w katalogu.
Przejdź do katalogu